facebook


Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Koncert zespołu ARMI...
Ściągać czy nie ścią...
,,Będziesz moją pani...
Piractwo fonograficzne
Richard Wright (1943...
Muzyka
Zapraszam do posłuchania naszego utworu "Oddmenout". Utwór zaczyna się od ciszy, zatem proszę o cierpliwość.


Naucz się:
Jak stworzyć fenomen grozy w muzyce

Jak zdać każdy egzamin? Poznaj metody mistrzów

Jak poradzić sobie na egzaminie ze statystyki

Jak napisać merytorycznie dobrą, strukturalnie logiczną i edytorsko piękną pracę dyplomową i ją z sukcesem obronić

Jak nie powtarzać w kółko tych samych błędów w nauce języka angielskiego

W jaki sposób 1000 formuł konwersacyjnych pozwoli Ci opanować język angielski i sprawną komunikację

Angielskie przyimki (prepositions) na 1000 praktycznych przykładach, dzięki którym łatwiej je zapamiętasz

W końcu ktoś po ludzku i zrozumiale wytłumaczył, na czym polega mowa zależna (reported speech) w języku angielskim

Jak zacząć czytać szybciej i więcej, ale nie dłużej!



Baner reklamowy dodatki.odjechani.com.pl





Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 20,154
Najnowszy użytkownik: pcptydit74
Ankieta
Czy chciałbyś aby w serwisie MUZOL powstało forum dyskusyjne?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem jaki udało nam się przeprowadzić z Eternalovers. Jest to polsk,i dwuosobowy projekt, w skład którego wchodzi małżeństwo z Pomorza. Twórczość tego duetu ma charakter eksperymentalny – artyści łączą mroczną muzykę elektroniczną z gotykiem i dark ambientem.



1.Kiedy powstał projekt Eternalovers, od jak dawna zajmujecie się muzyką? Bo domniemywam, że przed Eternalovers było coś jeszcze?

Projekt muzyczny Eternalovers powstał w czerwcu 2009 roku. Od tamtego czasu wspólnie tworzymy muzykę dla potrzeb naszego zespołu. Dekadę wcześniej Alphard występował w kilku muzycznych projektach związanych z muzyką metalową, rockową i ambientową.

2.Dlaczego ‘Eternalovers’? Jakie ma dla was znaczenie ta nazwa?

Eternalovers to zaspokojenie poszukiwań i realizacja muzycznych pragnień, to połączenie i przenikanie się dwóch światów, dwóch osobowości, spirala myśli, talizman, który odzwierciedla nasze emocje poprzez muzykę, której jesteśmy autorami.

3.Jak określili byście gatunek muzyczny który wykonujecie?

Sami nie wiemy (śmiech). W zdiagnozowaniu naszego gatunku muzycznego pomogli nam ludzie z portali muzycznych, którzy napisali recenzje na temat krążka „Silence of Sorrow”. Naszym zdaniem jest to mieszanka down-tempo, trip hopu, muzyki elektronicznej – dark ambient z delikatnymi elementami jazzu. Ludzie z branży muzycznej dostrzegają dark wave, gothic, dark independet.

4.Na jakich instrumentach gracie? Czy zajmujecie się tylko komponowaniem w formie komputerowej, w programach itp.?

Korzystamy z programów komputerowych i keybordów. Nasze dwa materiały zostały stworzone na bazie komputera i pochodnych urządzeń np. emulatorów. W naszym promo pojawiła się drumla jako jedyny dotychczas prawdziwy instrument. W przyszłości planujemy rozbudować nasz asortyment muzyczny o kilka old schoolowych keybordów, rozmyślamy nad prawdziwą perkusją czy też gitarą.

5.Pytanie może i zaskakujące i nie związane z muzyką – Jakie ukończyliście zawody? Często bywa tak, że muzycy nie mający tytułu ukończonej szkoły muzycznej i zajmujący się zarobkowo czymś nie związanym i nie kojarzącym się z muzyką, są bezwzględnymi geniuszami w tej dziedzinie.

Z wykształcenia jesteśmy architektami. Nasi znajomi, którzy wiedzą o naszym zespole Eternalovers, nazywają nas „architektami mroku” (śmiech).

6. Jakie znaczenie ma dla was muzyka, nie tylko wasza ale ogólnie?

Muzyka jest dla nas obrazem, dziełem sztuki, światłem w przestrzeni. Jest elementem kontemplacji pobudzającej wszelkie zmysły, zaspokojeniem dusz, pejzażem wszelkich emocji i marzeń...

7.Jakie gatunki muzyczne preferujecie?

Niszowy trip-hop, jazz, rock, muzyka alternatywna, muzyka elektroniczna i eksperymentalna, pop, metal. W zasadzie słuchamy zróżnicowanej muzyki, posiadamy szerokie horyzonty muzyczne, które w miarę możliwości poszerzamy.

8.Jakie wydawnictwa macie na koncie i jakie są plany na przyszłość?

Naszym pierwszym materiałem muzycznym jest promo, które ukazało się w 2010 roku wydane własnym sumptem. Jest to dość kontrowersyjny i nieprzemyślany materiał, wręcz chaotyczny, nie dostępny już na rynku muzycznym. Nie mniej jednak w życiu naszego zespołu stanowi on istotny element naszej działalności muzycznej. To dzięki niemu powstał tak dojrzały, przemyślany materiał „Silence of Sorrow”, który wg nas jest oficjalnym debiutem zespołu Eternalovers. W/w materiał został zrealizowany jesienią 2011 roku wraz z teledyskiem do utworu „My Silence”. Krążek „Silence of Sorrow” został wydany przez polski label Mirrorphobic Productions w styczniu 2013 roku. Dzięki tej wytwórni nasza twórczość mogła trafić do większego grona odbiorców. To dzięki promocji Mirrorphobic Productions zainteresowały się nami różne struktury muzyczne. Jeszcze w tym roku nasza muzyka ukaże się na dwóch kompilacjach muzycznych tj. "Shadow Places" i "Mirrorphobia". Ponadto przygotowujemy swój najnowszy materiał.

9. „Silence of sorrow” jest głęboko nasycone ponurymi, poważnymi i mrocznymi dźwiękami. Jednak ta od dawna uczęszczana droga, w waszym wypadku według mnie staje się ekscytującą nową nie utartą eksperymentalną podróżą. Taką, którą człowiek tak osłuchany z tym gatunkiem jak ja, po przesłuchaniu i w trakcie - doznał błysku w oczach i duszy. Jakie z kolei jest wasze zdanie o materiale „Silence of sorrow”?

Dla nas ten materiał jest jednym wielkim eksperymentem, melancholijnym odzwierciedleniem złego samopoczucia, które ujawnia się jesienią i zimą w naszych umysłach. Szerokość geograficzna w której żyjemy w okresie poza letnim wpływa dość negatywnie i depresyjnie, stąd taki album. Szara, nieprzyjemna pogoda przyczyniła się do takiej przestrzeni dźwięków, które zarejestrowaliśmy na albumie „Silence of Sorrow”, dlatego uważamy, że każdy materiał Eternalovers musi być zarejestrowany jesienią lub zimą. Aby nagrać dobry album człowiek musi być smutnym kompozytorem, a nie szczęśliwym muzykiem. Kiedyś wracaliśmy zimą autem z Helu do Trójmiasta – po tej podróży powstał naprawdę ponury utwór, który ukaże się na nowym materiale. „Silence of Sorrow” jest oddechem martwej przyrody, cieniem myśli na oczekujące słońce, które zimą nie może wzejść...



10.Jak planujecie zrealizować nowy materiał? Jakie macie wizje, gdzie zakorzenione? Spróbujcie w kilku słowach i uczuciach opisać to co będzie zawierało się na nowej płycie? Może zdradzicie jej tytuł – jeśli nie jest to tajemnicą.

Nowy materiał prawdopodobnie zostanie zrealizowany jesienią tego roku w North Studio. Po raz kolejny odwiedzimy w/w jednostkę w celu realizacji naszych zamierzeń muzycznych. Kolejny album to przestrzeń dźwięków muzycznie zbliżonych do „Silence of Sorrow”. Nasze nowe utwory to ponad dziesięć utworów skomponowanych podczas długich jesiennych i zimowych sztormowych wieczorów w latach 2010-2013. Planowany materiał będzie zawierał cover Arcany - Aeterna Doloris oraz przerobiony nasz pierwszy utwór - Introwersja, który powstał jako pierwszy utwór na początku istnienia Eternalovers - to taki mały nasz sentyment. Nową płytę chcemy zatytułować „Wiatr od morza”.

11.Z czego czerpiecie inspiracje do tworzenia muzyki?


Inspiracji muzycznych szukamy wszędzie. Na co dzień doświadczamy różnych sytuacji mniej i bardziej ważnych, które mają istotny wpływ na nasze życie, ludzką egzystencję, emocje, uczucia. W zasadzie samo życie jako kwintesencja zmagań, trudności wpływa dość mocno na nasze umysły. Inspiracją można nazwać nasze relacje między ludzkie, pory roku, kolory morza, miejsca które odwiedzamy, smaki przyrody czy po prostu muzyka, której słuchamy w wolnej chwili, ponadto dobra książka, ciekawy film, sztuka w ogólnym tego słowa znaczeniu. Nasze inspiracje można wytłumaczyć w następujący sposób: to tak, jakby przejść się zimą po pustej plaży, lub w otaczającym Ciebie konarami drzew lesie spojrzeć w rozgwieżdżone niebo - przede wszystkim to jest muzyczny świat Eternalovers.

12. Czy posiadacie inne pasje prócz muzyki, którym oddajecie się bezwzględnie?

Posiadamy wspólne pasje, które pielęgnujemy i rozwijamy. Przede wszystkim kochamy podróże i związane z nimi radości płynące z odkrywania świata, nowych miast, ludzi. Na co dzień zajmujemy się architekturą oraz projektowaniem. To jest dla nas największa pasja, wyzwanie, dziedzina w której czujemy się pewnie i zdecydowanie. W zasadzie prawie 99% naszego życia to architektura i pracownia, którą wspólnie prowadzimy i tworzymy rozwijając swoje umiejętności i zdolności. Razem uprawiamy sport - kolarstwo, interesuje nas klimatologia, astronomia, lubimy dobrą książkę.

13. Wracając do „Silence of sorrow” spróbujcie zachęcić czytelników do odsłuchu i kupna albumu.

Ten album to bilet w jedną stronę, brama do magicznego, ponurego świata z którego ciężko powrócić do normalnej płaszczyzny rzeczywistości. Ekstaza dla umysłów pragnących i czujących więcej niż inni...

I na koniec proszę o pozdrowienia dla każdego, kto przebrnął przez ten wywiad do końca.

Serdecznie pozdrawiamy mroczne dusze, które zainteresowały się naszym muzycznym duetem. Dziękujemy za wywiad Pani Nożownik i zachęcamy do kupna naszego materiału „Silence of Sorrow” w Mirrorphobic Productions.

Wywiad przeprowadziła Pani Nożownik oraz Marcin Mlek
(7.04.2013).


Płytę mozna nabyć na stronie:
https://www.facebook.com/mirrorphobic.productions?fref=ts
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?