facebook


Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Koncert zespołu ARMI...
Ściągać czy nie ścią...
,,Będziesz moją pani...
Piractwo fonograficzne
Richard Wright (1943...
Muzyka
Zapraszam do posłuchania naszego utworu "Oddmenout". Utwór zaczyna się od ciszy, zatem proszę o cierpliwość.


Naucz się:
Jak stworzyć fenomen grozy w muzyce

Jak zdać każdy egzamin? Poznaj metody mistrzów

Jak poradzić sobie na egzaminie ze statystyki

Jak napisać merytorycznie dobrą, strukturalnie logiczną i edytorsko piękną pracę dyplomową i ją z sukcesem obronić

Jak nie powtarzać w kółko tych samych błędów w nauce języka angielskiego

W jaki sposób 1000 formuł konwersacyjnych pozwoli Ci opanować język angielski i sprawną komunikację

Angielskie przyimki (prepositions) na 1000 praktycznych przykładach, dzięki którym łatwiej je zapamiętasz

W końcu ktoś po ludzku i zrozumiale wytłumaczył, na czym polega mowa zależna (reported speech) w języku angielskim

Jak zacząć czytać szybciej i więcej, ale nie dłużej!



Baner reklamowy dodatki.odjechani.com.pl





Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 20,154
Najnowszy użytkownik: pcptydit74
Ankieta
Czy chciałbyś aby w serwisie MUZOL powstało forum dyskusyjne?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Minimatikon to muzyczne alter ego eksperymentatorów z grupy Orange The Juice. Muzycy wpadli na kolejny, szalony pomysł – stworzyli ścieżkę dźwiękową do klasycznego horroru z lat 20-tych: ‘’Gabinet Doktora Caligari.’’ (w reżyserii Roberta Wiene). W wyniku porozumienia z firmą Vivarto Minimatikon mógł oficjalnie prezentować muzykę do tego obrazu w studiu i na koncertach.



W 2009 roku formacja wydała własnym sumptem ścieżkę dźwiękową do tego filmu. Fabuła ‘’Gabinetu Doktora Caligari’’ jest dość złożona i niejednoznaczna. Tytułowy Caligari to szarlatan, który za pomocą swoich ciemnych sztuczek zakłóca spokojne życie mieszkańców Hollstenwall. Sam film ma formę sztuki teatralnej i dzieli się na sześć aktów. Akcja nabiera tempa, a napięcie dramatyczne wzrasta z minuty na minutę.

A sama ścieżka dźwiękowa? Awangardowy jazz, współczesna muzyka klasyczna, ekstremalny metal, rock psychodeliczny. Minimatikon mieszają te wszystkie style tworzą jedną, wielobarwną dźwiękowo całość. Muzyka bardzo dobrze komponuje się z całym filmem i uwspółcześnia jego treść. Najlepsze momenty? Ponure, fortepianowe intro, wprowadzające w klimat całej fabuły. Cyrkowe melodie ilustrujące sceny wielkiego jarmarku, pierwsze zabójstwo i dudniąca w tle metalowa awangarda. Nocnym przechadzkom towarzyszą spokojne i melancholijne dźwięki gitary klasycznej. Warto zwrócić uwagę na pełną dramatyzmu scenę porwania dziewczyny przez upiornego lunatyka. Napięcie skutecznie buduje nerwowy, często powtarzany motyw, grany przez instrumenty klawiszowe i perkusję. O tym, że członkowie Minimatikon traktują swoją twórczość z przymrużeniem oka, świadczy straszno – śmieszna melodia w trakcie napisów końcowych.



Muzyka jest na tyle ciekawa i wciągająca, że broni się też bez filmowego obrazu. Podziwiam wyobraźnię muzyczną artystów, ich perfekcyjną technikę gry i chęci do podejmowania ambitnych wyzwań. Co ciekawe, Minimatikon wielokrotnie występował ze swoją muzyką, prezentując ją na żywo bezpośrednio do filmu. Miało to miejsce między innymi: na Festiwalu “Lato Filmów w Warszawie”, Festiwalu T – Mobile ‘’Nowe Horyzonty’’ czy Festiwalu Kina Niemego “Nieme na Żywo” w Gdańsku. Czekam na kolejne, odważne artystycznie propozycje od Minimatikon.
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?