Zapraszam do posłuchania naszego utworu "Oddmenout". Utwór zaczyna się od ciszy, zatem proszę o cierpliwość.

|
Gości online: 2
Użytkowników online: 0
Łącznie użytkowników: 20,154
Najnowszy użytkownik: pcptydit74
|
|
|
THE ROOKLES - DRAW THE LINE'' (2020) |
Młode i zdolne chłopaki z The Roookles powracają po 5(!) latach z nową płytą. W trakcie tej przerwy wiele się zmieniło – tak muzycznie jak i personalnie. Obecnie The Rookles to formalnie trio (choć na ‘’Draw the line’’ dużo udziela się tak zwany Czwarty Rookle: Damian Pietrusik – organy Hammonda, syntezatory, fortepian). W sesji nagraniowej wzięła udział mini sekcja dęta (Tomasz Busławski – saksofon, Przemysław Kostrzewa – trąbka oraz Jakub Gumiński – puzon) oraz wokaliści ‘’wspierający’’ (Jeremiasz Hendzel i grający na harmonijce Marek Gawroński).

Hard rockowo – bluesowy ’H.I.F.’’ to idealny utwór ‘’na otwarcie.’’ Gniewny i zadziorny śpiew Huberta Gawrońskiego nadaje tej piosence nawet punkowego charakteru. Świetnie słucha się zrelaksowanego, skonstruowanego na ciepłych dźwiękach gitar i swingującym rytmie ‘’Undecided Outlook.’’ W piosence ważną rolę pełni budująca nastrój gra fortepianu. Mój zdecydowany faworyt!
‘’Jestem sam’’, z mocno wyeksponowaną sekcją rytmiczną, to pogodna muzycznie pieśń, z paradoksalnie smutnym tekstem:
‘’Jestem sam. Tylko siebie mam.
Otwieram drzwi. I nie mam dokąd iść’’
Dużo ciepła i błogości ma w sobie rozpędzający się ‘’Follow your heroes’’, z baśniowymi ‘’odjazdami’’ syntezatora. Coś w stylistyce Coldplay. Bardziej szorstkie rockowe brzmienia powracają ‘’Don’t give up the fight’’, z długą i ekspresyjną solówką gitary. To nagranie potwierdza, że głosy poszczególnych Rooklesów świetnie się dopełniają i współbrzmią.
Warto zwrócić uwagę na mocno hippisowski, psychodeliczny ‘’Eden’’, ze stylowym, chropawym śpiewem Huberta Gawrońskiego. Pod koniec utwór nabiera hard rockowego żaru – kapitalne solo gitary, które brzmi niczym rozgrzewający się motor… Jeśli do tego dodamy dęciaki to dostaniemy jedną z najlepszych kompozycji na płycie.
‘’Biały plan’’ ujmuje swym pogodnym i bezpretensjonalnym urokiem w duchu The Beatles. Ten powrót do stylistyki retro sygnalizuje nam już początek piosenki, z charakterystycznym ‘’efektem’’ płyty analogowej. Podobne, bardzo pozytywne wibracje ma szybki, bardzo przebojowy ‘’All the things to do.’’
‘’Ostatnie słowo’’ porywa swym funkującym rytmem oraz zaskakującym solo organów Hammonda. Idealny utwór na koncerty. Blues rockowy ‘’The Traveller’’ także przynosi niespodziankę – kapitalny fragment, w którym saksofon prowadzi muzyczny dialog z fortepianem!
Bardzo spokojny ‘’This song’’ przywodzi mi na myśl ‘’Imagine’’ Johna Lennona. Podobne emocje, melodyka i ten charakterystyczny liryzm. Piękny jest finał tego utworu – chóralnie odśpiewany refren i radosna gra trąbki… Majestersztyk.
‘’Draw the line’’ to płyta bardziej różnorodna stylistycznie niż debiut. Jest ona świadectwem artystycznego rozwoju i świadectwem poszerzania muzycznej formuły. Chłopakom udało się zbudować własny styl (pobrzmiewają co prawda echa The Beatles, ale już nie tak mocno jak na ‘’Open space’’). Myślę, że w The Rookles drzemie wielki, rockowy potencjał. |
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
|
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
|
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?
|
|