facebook


Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Koncert zespołu ARMI...
Ściągać czy nie ścią...
,,Będziesz moją pani...
Piractwo fonograficzne
Richard Wright (1943...
Muzyka
Zapraszam do posłuchania naszego utworu "Oddmenout". Utwór zaczyna się od ciszy, zatem proszę o cierpliwość.


Naucz się:
Jak stworzyć fenomen grozy w muzyce

Jak zdać każdy egzamin? Poznaj metody mistrzów

Jak poradzić sobie na egzaminie ze statystyki

Jak napisać merytorycznie dobrą, strukturalnie logiczną i edytorsko piękną pracę dyplomową i ją z sukcesem obronić

Jak nie powtarzać w kółko tych samych błędów w nauce języka angielskiego

W jaki sposób 1000 formuł konwersacyjnych pozwoli Ci opanować język angielski i sprawną komunikację

Angielskie przyimki (prepositions) na 1000 praktycznych przykładach, dzięki którym łatwiej je zapamiętasz

W końcu ktoś po ludzku i zrozumiale wytłumaczył, na czym polega mowa zależna (reported speech) w języku angielskim

Jak zacząć czytać szybciej i więcej, ale nie dłużej!



Baner reklamowy dodatki.odjechani.com.pl





Aktualnie online
Gości online: 3

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 20,154
Najnowszy użytkownik: pcptydit74
Ankieta
Czy chciałbyś aby w serwisie MUZOL powstało forum dyskusyjne?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Ashtray to młody, warszawski zespół, który całkiem niedawno wydał swoją najnowszą epkę. Zawiera ona nieco ponad dwadzieścia minut muzyki, ale za to jakiej! Wszyscy, którzy kochają bazowego rocka, opartego na mocnych gitarowych brzmieniach i zachrypniętym wokalu będą usatysfakcjonowani.



Płytkę można podzielić na dwie części - pierwszą, zawierającą krótkie i energetyczne kompozycje( ,,Where we are'' , ''Spit it out'' oraz ''Rock n roll''). Druga odsłona płyty to dwa bardziej rozbudowane utwory - nieco psychodeliczny, zbudowany na sabbatowym riffie ''Tanh'' oraz pokręcony rytmicznie numer tytułowy trochę w duchu Alice In Chains.

''Whre we are'' to modelowy rockowy utwór zawierający stylowe riffy, zadziorne sola gitar i napędzającą całość grę sekcji rytmicznej(zwłaszcza basu). ''Spit it out'' to bardziej mroczna kompozycja z zapadającym w pamięć melodyjnym refrenem.Należy zwrócić uwagę na wokal Jakuba Domańskiego, który idealnie pasuje do tego typu muzyki.

Twórczość Ashtray, wbrew pozorom, nie jest wcale łatwa do sklasyfikowania. Moim zdaniem jest tu sporo nawiązań do muzycznej tradycji lat 70-tych. Słychać też echa grunge'u - na przykład śpiew Jakuba w ''Tanh'' nieco przypomina manierę wokalną Kurta Cobaina. Sama muzyka brzmi tutaj potężnie niczym Nirvana z okresu ''In Utero''.

Muzyczne inspiracje ASHTRAY są jedynie punktem wyjścia do budowania swego stylu.
Podoba mi się surowa produkcja albumu dzięki której muzyka brzmi bardziej naturalnie i przekonywająco.

Materiał został nagrany w Hear Studio, produkcją zajął się Radosław Kordowski.
Za projekt okładki odpowiada Mateusz Milewski, natomiast zdjęcie wykorzystane na niej wygrało konkurs organizowany przez Traffic Club we współpracy z profilem Warszawa Nieznana: WARSZAWA NIEZNANA Autorem fotografii jest Łukasz Młodziński.



Skład zespołu:
Jakub Domański - wokal, gitara
Jakub Bekier - gitara
Mateusz Milewski - bas
Maciej Żelazko – bębny.


http://ashtray.art.pl/

http://pl.myspace.com/bandashtray
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?