facebook


Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Koncert zespołu ARMI...
Ściągać czy nie ścią...
,,Będziesz moją pani...
Piractwo fonograficzne
Richard Wright (1943...
Muzyka
Zapraszam do posłuchania naszego utworu "Oddmenout". Utwór zaczyna się od ciszy, zatem proszę o cierpliwość.


Naucz się:
Jak stworzyć fenomen grozy w muzyce

Jak zdać każdy egzamin? Poznaj metody mistrzów

Jak poradzić sobie na egzaminie ze statystyki

Jak napisać merytorycznie dobrą, strukturalnie logiczną i edytorsko piękną pracę dyplomową i ją z sukcesem obronić

Jak nie powtarzać w kółko tych samych błędów w nauce języka angielskiego

W jaki sposób 1000 formuł konwersacyjnych pozwoli Ci opanować język angielski i sprawną komunikację

Angielskie przyimki (prepositions) na 1000 praktycznych przykładach, dzięki którym łatwiej je zapamiętasz

W końcu ktoś po ludzku i zrozumiale wytłumaczył, na czym polega mowa zależna (reported speech) w języku angielskim

Jak zacząć czytać szybciej i więcej, ale nie dłużej!



Baner reklamowy dodatki.odjechani.com.pl





Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 20,154
Najnowszy użytkownik: pcptydit74
Ankieta
Czy chciałbyś aby w serwisie MUZOL powstało forum dyskusyjne?

Tak

Nie

Nie mam zdania

Bardzo długo zespół kazał czekać swoim sympatykom na nowy studyjny album nagrany w oryginalnym składzie. To najlepiej wyprodukowana płyta jednego z naszych czołowych przedstawicieli heavy-rocka.
Aż cztery lata trzeba było czekać na premierowy materiał
ex-gitarzysty Genesis.
,,To watch the storms’’ przynosi sporą porcję niezwykle zróżnicowanej stylistycznie muzyki.W groteskowym ,,The devil is an englishman’’ miesza się tradycyjny pop z psychodelą, w ,,Mechanical bride’’ współczesna muzyka klasyczna z ,,nowym’’ King Crimson,
To już drugi studyjny album w dorobku tej interesującej brytyjskiej grupy. ,,Silence is easy’’jest płytą bardziej optymistyczną od pamiętnego debiutu, o czym świadczy chociażby utwór tytułowy.
Nowością jest wykorzystanie przez zespół brzmień orkiestry, dzięki której muzyka staje się bardziej wzniosła i dostojna.
Zaczyna się obiecująco-dynamiczny utwór tytułowy przywodzi na myśl czasy ,,Down the upstairs’’. Dobre wrażenie psuje nieco ,,Shallow’’ z prawie hard-corowym riffem przełamanym lirycznymi frazami. ,,Lazarus’’ to z kolei typowa dla ,,jeżozwierzy’’, zgrabnie skonstruowana ballada z leniwymi dźwiękami gitary.
To pierwsza studyjna płyta Procol Harum od czasu wydanego w 1991 r. „The prodigal stranger”.W nagraniach, obok Gary’ego Brokera ( fortepian,śpiew) Matthew Fishera (organy) i Keitha Reida ( nadworny tekściarz grupy) pojawił się także nowy gitarzysta Geoff Whitehorn, basista Matt Pegg i perkusista o swojsko brzmiącym nazwisku Mark Brzezicki.